Sala bankietowa do 200 osób
Główna sala w sercu Tawerny — drewniane belki stropowe, panoramiczne okna na marinę, parkiet z dębu z możliwością regulacji oświetlenia.
Sala 200 osób, namiot 1000 nad mariną, autorska kuchnia Anny i 50 miejsc noclegowych (60 z dostawkami) dla gości.
Sala, namiot, apartamenty, autorskie menu, koordynator, marina i helipad — pod jednym dachem, jeden zespół.
Główna sala w sercu Tawerny — drewniane belki stropowe, panoramiczne okna na marinę, parkiet z dębu z możliwością regulacji oświetlenia.
Stelaż transparentny rozkładany na trawniku przy marinie — dach, ściany boczne, ogrzewanie, szklane drzwi, własny generator.
Gości weselnych nocujemy u siebie — pokoje 2-, 3- i 4-osobowe, pływające apartamenty z prywatnymi tarasami, suita kapitana.
Anna Strażyńska projektuje każde menu od zera w rozmowie z parą młodą — bez gotowców, bez cateringu, bez kompromisów.
Jedna osoba prowadzi cały dzień od pierwszej kawy do fajerwerków — nie odejdzie od Was na krok, nawet o 4 nad ranem.
Jacht weselny Kapitan III na rejs poślubny, helipad dla VIP-ów, marina dla orkiestry na pomoście — pełna scena na wodzie.
Każdy pakiet to inna intensywność wieczoru — od klasycznego do pełnej autorskiej scenografii.




Każde menu pisane indywidualnie z parą młodą — to przykład, jak może wyglądać wieczór.
Dwanaście kadrów z wesel ostatnich dwóch lat — sala, namiot, apartamenty, marina.












Klasyczny harmonogram polskiego wesela w Tawernie — każdy element regulujemy z parą.
Możemy zorganizować ceremonię humanistyczną na pomoście mariny z naszym koordynatorem.
Sekt, koktajle bezalkoholowe, mini canapes Anny — na pomoście lub w sali.
Rozpoczęcie kolacji, pierwsze dwa dania, toast pana młodego.
Dwie kolejne potrawy, taniec rodziców, otwarcie parkietu, orkiestra startuje.
Tort weselny, espresso z palarni Tawerna, viennoiserie domowe.
Sandacz, pstrąg, makrela z otwartego paleniska — stacja koło baru.
Pakiety Royal i Magnata: 8 minut autorskiej choreografii nad wodą.
Croissanty, brioche, kawa, śledź marynowany — dla wytrwałych.
Bufet śniadaniowy w restauracji dla nocujących gości.
Trzy listy, trzy różne wesela — od kameralnego do trzystuosobowego.
Powiedzieliśmy Annie tylko dwie rzeczy: lubimy ryby i nie chcemy oczepin. Resztę zaprojektowała sama.
Padał deszcz całą noc. Namiot wytrzymał, parkiet się nie zsunął, fajerwerki poszły o pierwszej.
Wesele kosztowało nas tyle, ile zamierzaliśmy wydać. Plus pięć tysięcy na butelkę barolo.
Wypełnij formularz — odpowiadamy w ciągu 48 godzin, niezależnie od dnia tygodnia.